Studia weterynaryjne, mimo iż nie należą do najłatwiejszych, wciąż przyciągają tłumy absolwentów szkół średnich.

Aby stać się studentem medycyny weterynaryjnej na jednej z polskich uczelni publicznych należy zdawać maturę z rozszerzonej biologii i chemii, aczkolwiek warto zajrzeć na oficjalne strony danych uczelni by dowiedzieć się jakie jeszcze przedmioty mogą być wymagane, jakie są progi i przeliczniki punktowe.

Studia Weterynaryjne trwają 5,5 roku i są jednolite ‒ to 11 semestrów nauki. W Polsce 7 uczelni oferuje studia o profilu weterynaryjnym. Według rankingu najlepszych uczelni z roku 2019 są to kolejno:

  1. Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu
  2. Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie
  3. Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie
  4. Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie
  5. Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu
  6. Uniwersyteckie Centrum Medycyny Weterynaryjnej UJ-UR w Krakowie
  7. Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu

Niektórzy twierdzą, że lekarzem weterynarii zostaje się z powołania, inaczej studia wydają się być ciężką do przebycia drogą. Od kandydata na przyszłego lekarza weterynarii wymaga się również umiejętności pracy w stresie, cierpliwości, podejmowania szybkich, ale i trudnych decyzji oraz ogromnej miłości do zwierząt.

Po przebrnięciu przez wszystkie etapy, edukacja jednak się nie kończy. Zawód lekarza weterynarii wiąże się z nieustanną nauką i poszerzaniem swojej wiedzy. Medycyna Weterynaryjna nie stoi w miejscu, wciąż się rozwija, dlatego tak ważne jest ciągłe pogłębianie wiedzy, jej aktualizacja, ale też elastyczność, która na pewno przyda się podczas pracy w klinice weterynaryjnej. Warto brać udział w szkoleniach, warsztatach, czytać branżowe czasopisma, publikacje naukowe, odbywać kursy.

Według doniesień w 2020 roku weterynaria znalazła się w czołówce najbardziej obleganych kierunków studiów w Polsce. Uczelnie, które odnotowały taką sytuacje znajdują się w: Warszawie, Wrocławiu, Krakowie, Poznaniu, Toruniu, Olsztynie i Lublinie.

  • Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu w ubiegłym roku odnotował 1108 osób, które ubiegały się o miejsce na weterynarii, to 7,7 osoby na 1 miejsce. Uczelnia oferowała 144 miejsca na studia stacjonarne, dodatkowo była prowadzona również rekrutacja na studia niestacjonarne.
  • Na SGGW odnotowano 10 tysięcy kandydatów na studia licencjackie i jednolite magisterskie (uczelnia ma 4 tysiące miejsc). Na weterynarię aplikowało najwięcej osób – ponad 1000 co dawało 5,5 osoby na 1 miejsce (na 190 dostępnych). W poprzednim roku weterynaria również była w czołówce najchętniej wybieranych kierunków na SGGW.
  • Uniwersytet Rolniczy w Krakowie odnotował 11,2 osób na 1 miejsce na kierunku weterynaryjnym.
  • Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie donosił, że patrząc na uczelnię całościowo, najwięcej osób aplikowało na weterynarię – 8 osób na 1 miejsce. Uczelnia posiada też unikatowy kierunek – behawiorystyka, który również wypadł bardzo dobrze w tamtym roku.
  • Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu – odnotował 5000 kandydatów, którzy ubiegali się o miejsce na studiach. W top 5 kierunków Uniwersytetu znalazła się weterynaria, która była najbardziej oblegana ‒ 15 osób na 1 miejsce. Dla porównania kolejnym kierunkiem była dietetyka (3,6 osób na 1 miejsce).
  • Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu oferuje absolwentom szkół średnich kierunek weterynaryjny dopiero od 5 lat. Został on otwarty jako jeden z 20 nowych polskojęzycznych kierunków na UMK. Do tej pory odnotowano wśród kandydatów 8 osób na 1 miejsce. Do tej pory Uczelnia posiada 133 studentów medycyny weterynaryjnej, w tym 64 na pierwszym roku i 26 studentów na drugim roku. Od roku trwa również budowa Centrum Medycyny Weterynaryjnej przy Szosie Bydgoskiej.
  • Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie powitał w tamtym roku sporo maturzystów, 966 z nich aplikowało na weterynarię – to 5 osób na 1 miejsce. W pierwszym naborze na UWM aplikowało w sumie 12,5 tys. osób.

Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny w Szczecinie otrzymał pismo od radnych Koalicji Obywatelskiej z propozycją otwarcia weterynarii na Wydziale Hodowli Zwierząt, jednak jak podkreśla Rektor ZUT – nie ma ku temu możliwości, gdyż pomimo tego, iż kierunek cieszyłby się ogromnym zainteresowaniem, to uczelnia nie jest na to przygotowana ze względu na brak kliniki, wyposażenia laboratoriów i sal. Pomimo, że niektórzy mylnie uważają, że wydział Biotechnologii i Hodowli zwierząt (specjalizuje się w zootechnice i rybactwie) miałby mieć te same kompetencje w zakresie weterynarii. Rektor mówi również, że stworzenie kierunku medycyny weterynaryjnej jest kosztowne i to długotrwały proces, a do tego potrzebna jest wykwalifikowana kadra naukowa.

Weterynaria to ciężki, ale i potrzebny kierunek. W końcu lekarze weterynarii to nie tylko ludzie prowadzący kliniki dla zwierząt towarzyszących, ale i osoby zajmujące się żywnością, środowiskiem i wieloma innymi aspektami naszego codziennego życia, z których nie zdajemy sobie sprawy. Cytując naszego Redaktora Naczelnego dr. n. wet. Wojciecha Hildebranda „Warto próbować, warto leczyć, warto być lekarzem weterynarii.”

W związku z wejściem w dniu 25 maja 2018 roku nowych przepisów w zakresie ochrony danych osobowych (RODO), chcemy poinformować Cię o kilku ważnych kwestiach dotyczących bezpieczeństwa przetwarzania Twoich danych osobowych. Prosimy abyś zapoznał się z informacją na temat Administratora danych osobowych, celu i zakresu przetwarzania danych oraz poznał swoje uprawnienia. W tym celu przygotowaliśmy dla Ciebie szczegółową informację dotyczącą przetwarzania danych osobowych.
Wszelkie informacje znajdziesz tutaj.
Zachęcamy również do zapoznania się z naszą nową Polityką Prywatności.
W przypadku pytań zapraszamy do kontaktu z naszym Inspektorem Ochrony Danych Osobowych pod adresem iodo@elamed.pl

Zamknij